Choć winogrona znane są już od stuleci i choć prawie każdy je lubi, to jednak, mało kto zdaje sobie sprawę, jak ważny to jest owoc dla naszego organizmu. W historii można znaleźć wiele wzmianek o tym, że właśnie winogronem leczono wiele chorób: układ pokarmowy, skaleczenia, rany itp. Obecnie wiadomo, że winogrona to owoce bogate szczególnie w potas, magnes, fosfor, wapń, cynk, miedź i bor. Widzimy więc, że zawierają cały szereg bardzo potrzebnych naszemu organizmowi składników. Jak powszechnie wiadomo wapń wzmacnia nasze kości i zęby. Potas i magnez, wzmacnia serce i cały układ krążenia. A cynk wzmacnia odporność naszego organizmu na różnego typu choroby. Jak widać to całkiem sporo jak na te małe owocki. A to przecież dopiero początek ich dobroczynnych właściwości. Winogrona zawierają również łatwo przyswajalną glukozę i fruktozę, kwasy organiczne i przeciwutleniacze. Podwyższają poziom dobrego cholesterolu HDL, a hamują utlenianie cholesterolu LDL, zapobiegając miażdżycy. Ponadto mają działanie alkalizujące, przeciwdziałają zakwaszaniu organizmu, które może powodować dieta z dużą ilością mięsa, a zbyt małą owoców, warzyw i mleka. Objawy przewlekłego zakwaszenia u zdrowych osób to uczucie ciągłego zmęczenia nie, które nie ustępuje po odpoczynku, bóle głowy, niezdrowa cera i skłonność do chorób skóry. W winogronach występują także liczne kwasy organiczne: mrówkowy, cytrynowy, jabłkowy, winowy. Wykazują one właściwości moczopędne. Winogrona działają dobrze na cerę, nadając jej świeży i wyrazisty wygląd. Systematyczne jedzenie tych owoców w czasie upałów, czy podczas przebywania w dusznym pomieszczeniu nawadnia organizm i wzbogaca go w cenne składniki odżywcze i mineralne. Widzimy więc, że regularne jedzenie tych owoców jest zalecane wszystkim ludziom, jedynie osoby cierpiące na nadwagę, czy też osoby chorujące na cukrzycę, powinni jeść je z umiarem. Głównym tego powodem jest to, że winogrona zawierają bardzo dużo cukru, a jak wiadomo, nie jest on korzystny w tego typu przypadłościach.